Dzisiaj jest: 18 Październik 2021        Imieniny: Juliana, Łukasza, Bogumiła
Kontynuacją tematu  ukraińskiego ludobójstwa

Kontynuacją tematu ukraińskiego ludobójstwa

Z przyjemnością informujemy, że ukazała się, na razie w wersji cyfrowej, książka dr Renaty Pomarańskiej "Od konfliktów do rzezi. Polacy i Ukraińcy do Kresach II Rzeczypospolitej". Książka jest swoistą kontynuacją…

Readmore..

Szlakiem krzyży wołyńskich -Stepań, a w nim   ród Worcellów.

Szlakiem krzyży wołyńskich -Stepań, a w nim ród Worcellów.

Stepań - Gromada Stepań, gmina Stepań, powiat Kostopol,woj. wołyńskie, parafia Stepań W lipcu 1779 r. wiekowa szlachta Wołyńska, osiadła wokół sławnego Stepania, zyskała swojego wodza i opiekuna. Wtedy to synowie…

Readmore..

W 78. rocznicę obrony Birczy. - Prawdziwa tragedia.

W 78. rocznicę obrony Birczy. - Prawdziwa tragedia.

W 78. rocznicę obrony Birczy przed UPA zamieszczamy fragmenty artykułu autorstwa Grzegorza Piwowarczyka – nauczyciela historii w Zespole Szkół w Birczy który ukazał się w portalu elblag.net -- Pierwszy atak…

Readmore..

Oszmiańskie historie – podporucznik rezerwy Stanisław Keczmer – żołnierz roku 1920, nauczyciel, ofiara zbrodni katyńskiej

Oszmiańskie historie – podporucznik rezerwy Stanisław Keczmer – żołnierz roku 1920, nauczyciel, ofiara zbrodni katyńskiej

Powiat oszmiański za czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów był największym z powiatów w województwie wileńskim. To właśnie na jego terenie – w Krewie – zawarto układ, który dał początek unii polsko-litewskiej.…

Readmore..

Prawda o partyzantce  sowieckiej na Wołyniu  podczas II wojny światowej

Prawda o partyzantce sowieckiej na Wołyniu podczas II wojny światowej

/ Generał-lejtnant Pantelejmon Ponomarienko Nadszedł wreszcie czas, że w naszym kraju, zaczęto mówić prawdę o tzw. "wyzwoleniu". W czwartek (28. 11. 2019 r.) ówczesny prezes IPN Jarosław Szarek w Białymstoku,…

Readmore..

Jan Lichowski, dyrektor szkoły w Wojtkowej

Jan Lichowski, dyrektor szkoły w Wojtkowej

 W latach 2004 – 2005 publikowałem na łamach dwutygodnika „Gazeta Bieszczadzka” cykl artykułów omawiających ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej w Bieszczadach. Wówczas do redakcji przysłał list czytelnik…

Readmore..

Lwowska rada obwodowa ogłosiła w regionie, że rok 2022 będzie rokiem UPA -Ukraińskiej Powstańczej Armii

Lwowska rada obwodowa ogłosiła w regionie, że rok 2022 będzie rokiem UPA -Ukraińskiej Powstańczej Armii

To było do przewidzenia i przed tym przestrzegali w Polsce Kresowianie, ich potomkowie oraz patrioci będący miłośnikami Kresów i II RP (Polski Kresowej). Tą skandaliczną decyzję rady obwodowej Lwowa poprzedziły…

Readmore..

Moje Kresy.  Weronika Antoniewicz. Cz.1

Moje Kresy. Weronika Antoniewicz. Cz.1

Po ostatniej wojnie los rzucił mnie na Ziemie Zachodnie. Po wielu perypetiach osiedliśmy w Wierzbniku koło Grodkowa na Opolszczyźnie. Jednak zanim tu trafiliśmy, mieszkaliśmy na Kresach w dużej podolskiej wsi…

Readmore..

Marek A. Koprowski, Śmierć Banderowcom.  Krwawa rozprawa z OUN-UPA

Marek A. Koprowski, Śmierć Banderowcom. Krwawa rozprawa z OUN-UPA

Ukraińskie podziemie OUN-UPA przestało istnieć w 1954 roku, kiedy ostatni przywódca został wydany przez swoich w ręce KGB. Od tej pory resztki struktur były szybko rozpracowywane i likwidowane. Sowietom nie…

Readmore..

Przemoc i chaos Syrnyka  w powiecie sanockim  i okolicach cz2.

Przemoc i chaos Syrnyka w powiecie sanockim i okolicach cz2.

Jarosław Syrnyk: Przemoc i chaos. Powiat sanocki i okolice: sierpień 1944 – lipiec 1947. Analiza antropologiczno-historyczna IPN 2020 W kolejnej części książki zatytułowanej „Chronologia przemocy” obejmującej okres między sierpniem 1944…

Readmore..

Obrona Lwowa w listopadzie 1918 roku. Geneza walk

Obrona Lwowa w listopadzie 1918 roku. Geneza walk

102 rocznica Obrony Lwowa ( rok 2020), którą nie tak dawno obchodziliśmy, powinna przyczynić się do pobudzenia badań nad problemami związanymi z walkami listopadowymi we Lwowie i wojną polsko-ukraińską w…

Readmore..

To nie był „odwet”.  Była zbrodnia, była i kara!

To nie był „odwet”. Była zbrodnia, była i kara!

/ W okresie międzywojennym gmina Olesk należała do powiatu włodzimierskiego w województwie wołyńskim II RP. W piśmie "Do zbroji" (pol. "Do broni"), które wydawała UPA, z sierpnia 1943 roku, Bohdan…

Readmore..

Lwowska rada obwodowa ogłosiła w regionie, że rok 2022 będzie rokiem UPA -Ukraińskiej Powstańczej Armii

To było do przewidzenia i przed tym przestrzegali w Polsce Kresowianie, ich potomkowie oraz patrioci będący miłośnikami Kresów i II RP (Polski Kresowej). Tą skandaliczną decyzję rady obwodowej Lwowa poprzedziły wieloletnie przygotowania "urabiające" nie tylko ukraińską przestrzeń medialną ale i międzynarodową -w tym i polską- w której nie potrafiono znaleźć "klucza" do skutecznego zamknięcia odradzającego się z gruzów zburzonego Reichstagu -tym razem na Ukrainie- nazizmu.
Cicha ale systematyczna aprobata kijowskiej junty która obaliła legalnie wybranego prezydenta Janukowycza, dawała swoistego rodzaju gleit na cyklicznie pojawiające się wydarzenia od nacjonalistycznych marszów z pochodniami gloryfikujących banderyzm, do niszczenia miejsc pamięci po zamordowanych Polakach przez ukraińskich nacjonalistów jak też ośrodków polskości na Ukrainie.
Zmieniające się od 30 lat władze w Polsce starają się pieczołowicie zamiatać Kresy pod dywan a to co dzięki kresowym działaczom uda się jednak spod tego dywanu wyciągnąć jest odpowiednio lukrowane, jak efekt pamiętnego procesu legislacyjne w sejmie po którym zostały jedynie "znamiona" ludobójstwa. Tu muszę dodać, że jakie te władze by nie były w cichym przyzwoleniu na gloryfikacje banderyzmu w Polce, to żadna z nich -z wyjątkiem ostatniej tj. władzy PiS- nie odważyła się prześladować i penalizować kresowych działaczy za nasze antybanderowskie postawy ale o tym piszemy i nadal będziemy pisać na łamach Kresowego Serwisu Informacyjnego.                   
 
A teraz ostatnie doniesienia wyłapane z sieci:
Lwowska rada obwodowa ogłosiła 2022 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) w tym regionie - podał w czwartek portal Zaxid.net. Deputowani zwrócili się też do parlamentu o podtrzymanie takiej inicjatywy na poziomie państwowym. - To jest skandal - skomentował sprawę w rozmowie z polsatnews.pl Witold Jurasz, prezes Ośrodka Analiz Strategicznych.

Deputowani lwowskiej rady obwodowej przegłosowali ogłoszenie 2022 rokiem UPA w związku z tym, że w przyszłym roku mija 80 lat od utworzenia UPA i z uwagi na "istotny wkład UPA w ukraiński wyzwoleńczo-rewolucyjny ruch doby II wojny światowej" - napisał portal Zaxid.net.
Lwowska Państwowa Administracja Obwodowa ma opracować program wydarzeń z okazji tych obchodów i zagwarantować ich finansowanie - dodano.
Rada zwróciła się do parlamentu o podjęcie analogicznej decyzji i ogłoszenia roku 2022 rokiem UPA na poziomie państwowym.
Wcześniej, w marcu, deputowani lwowskiej rady obwodowej zwrócili się do rządu Ukrainy oraz ministerstwa młodzieży i sportu o zmianę nazwy miejscowego stadionu z Arena Lwów na stadion im. Stepana Bandery. Rząd nie odpowiedział na tę propozycję - wskazuje Zaxid.net.
 
Skandaliczna decyzja 
- Jeśli te doniesienia miałby się potwierdzić to jest to skandal - tak decyzję Ukraińców skomentował dla polsatnews.pl Witold Jurasz, dziennikarz, dyplomata, prezes Ośrodka Analiz Strategicznych. Zaznaczył, że nawet biorąc pod uwagę rozdźwięk w odbiorze tej organizacji między Polakami i Ukraińcami, to należy opamiętać, iż kierowana przez Romana Szuchewycza i Stepana Banderę UPA odpowiada za rzeź wołyńską.  
 Przypomniał wcześniejszy pomysł o tym, żeby nowoczesny, mieszczący prawie 35 tys. widzów stadion wybudowany na Euro 2012 nazwać imieniem Stepana Bandery, który określił za "równie skandaliczny". W jego ocenie nie trudno wyobrazić sobie, że w przyszłości mogłoby dojść do sytuacji, w której Ukraińcy mogliby zorganizować rozgrywki, zapraszając na ten obiekt Polaków. Mogłoby się tak stać m.in. w przypadku meczów na poziomie reprezentacji, albo międzynarodowych rozgrywek klubowych.
- Nie wyobrażam sobie, żeby polscy sportowcy mogli rywalizować na stadionie noszącym imię takiej postaci - stanowczo skomentował Jurasz. Sojusz z Izraelem w walce o pamięć historyczną na Ukrainie Dyplomata zaznaczył, że w walce o pamięć historyczną nie powinniśmy działać sami. - Mamy w tej sprawie sojusznika w postaci Izraela i powinniśmy dbać o tę relację, bo ich siła przebicia zdaje się być większa - tłumaczył.
Jurasz nie ma wątpliwości, że polskie MSZ wykona ruch w odpowiedzi na te doniesienia ze Lwowa. - Wydaje mi się, że reakcja powinna być spokojna, wyważona i stanowcza w treści, ale nie w formie - ocenił. 

Źródła: RMF24; Polsat News ... i inne media.